wtorek, 18 października 2016

Szybki makaron ze szpinakiem i gorgonzolą

Gdy nie ma czasu, a obiad jednak zjeść trzeba. Ha! I jeszcze zostało do pudełka na cały dzień poza domem. Geniusz, prawda? 
Zapraszam więc do mojej kuchni.

Składniki:
- 1/2 opakowania makaronu fusilli
- 200 g opakowania mrożonego szpinaku
- 1 średnia cebula
- 4 ząbki czosnku
- 150 g gorgonzoli
- 100 ml śmietanki 30%
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- łyżka masła

Makaron gotuję al'dente w osolonej wodzie z odrobiną oleju.
Masło rozgrzewam na patelni, wrzucam posiekaną cebulkę i czosnek, smażę aż cebula się zeszkli. Dodaję szpinak, przykrywam patelnię i czekam aż się rozmrozi. 
Gdy szpinak będzie już rozmrożony zdejmuję pokrywkę i smażę aż cała woda odparuje. Następnie wlewam śmietankę, zagotowuję i dodaję rozdrobnioną gorgonzolę. Cały czas mieszając czekam aż się rozpuści. Następnie przyprawiam solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej.
Ugotowany makaron dodaję na patelnię i dokładnie łączę z sosem.

Smacznego <3

poniedziałek, 17 października 2016

Sushi: futomaki i uramaki z tuńczykiem i łososiem

Kocham sushi! <3 A Wy? 
Nadeszła wiekopomna chwila i moje pierwsze podejście do tej potrawy bogów. Teraz myślę, że zwlekałam zbyt długo, bo naczytałam się strachów, że to takie pracochłonne, że trudne i albo ja jestem geniuszem i posiadam jakieś paranormalne umiejętności, albo czytałam nieprawdę. Ok, może nie jest to potrawa, którą robi się w 15 minut, ale jeżeli ktoś kocha gotować i kocha sushi, to ta miłość sprawi, że przygotowania będą miłe, przyjemne i dające ogromną satysfakcję!


Składniki: (na ok. 60 kawałków sushi)

- 400 g ryżu do sushi
- 4 łyżki octu ryżowego
- 1,5 łyżki cukru
- 0,5 łyżeczki soli

- 6 płatów nori
- awokado
- ogórek zielony
- sałata
- serek philadelphia
- majonez
- tykwa
- rzodkiew
- szczypior
- sezam prażony
- prażone pestki słonecznika
- sos teriyaki
- 300 g filetu z łososia*
- 300 g steku z tuńczyka*



* jeżeli mamy zamiar jeść rybę na surowo - upewnijmy się, że jest świeża! Uprzedźmy sprzedawcę, że będzie jedzona bez obróbki termicznej - powinno go to skłonić do większej szczerości co do jakości produktu.

Przygotowanie ryżu:
1. Ryż wsypuję do miski, zalewam chłodną wodą i delikatnie mieszam ręką. Woda zabarwi się na mlecznobiały kolor. Wylewam ją i powtarzam czynność aż będzie zupełnie przeźroczysta.
2. Gdy woda jest przeźroczysta, a to oznacza, że nasz ryż został wypłukany, zalewam gowodą ostatni raz i pozostawiam w niej na 30 minut.
3. Ryż przesypuję do garnka z grubym dnem i zalewam wodą w stosunku 1:1 + 1/5 szklanki. Delikatnie mieszam go ręką, aby woda dotarła do każdego ziarenka. Przykrywam zagotowuję.
4. Gdy woda się zagotuję, zmniejszam ogień do minimum i gotuję ok 7 minut, aż cała woda zostanie wchłonięta, następnie zdejmuję ryż z ognia i nie zdejmując pokrywki odstawiam na ok 15 minut aby mógł spokojnie się dogotować.
5. Ugotowany ryż przekładam do miski, z octu, cukru i soli robię zalewę i delikatnie mieszam ją z ryżem. Przy okazji drewnianą łyżką "kroję" ryż, aby rozbić wszystkie grudki.
6. Odstawiam do wystygnięcia. 

Przygotowanie rolek:
jest uniwersalne, niezależnie jakie składniki dodacie do środka.

1. Nori kładziemy na macie bambusowej
2. Ręce zwilżamy w zimnej wodzie
3. Bierzemy do rąk kulkę ryżu i rozkładamy cienką, równomierną warstwę na nori zostawiając od góry wolny pasek bez ryżu (ok. 5 cm)
4. Na ryżu (poziomo, ok 3 cm od krawędzi, tej bliżej nas) robimy pasmo z serka/majonezu
4a. W przypadku uramaków  nori przekrajamy na pół, następnie na całej powierzchni układamy ryż i posypujemy go sezamem, przygniatamy, aby się przykleił i rolkę odwracamy, a składniki układamy na nori. 
5. Na serku/majonezie układamy rybę (fajnie wygląda, gdy ryba i inne składniki będą trochę wystawały poza nori i ryż, wtedy boczne kawałki będą bardzo efektowne)
6. Za rybą układamy pozostałe składniki (sałata, awokado, ogórek, tykwa, rzodkiew) starając się zrobić to jak najbardziej ciasno.
7. Ewentualnie posypujemy ziarnami sezamu lub/i słonecznika.
8. Przystępujemy do zawijania: chwytamy brzegi maty, unosimy w górę i ścisło zawijamy. Polecam obejrzeć kilka filmików na youtube, bardzo sobie ułatwicie sprawę :)
8. Bardzo ostrym nożem kroimy rolki na 6 równych części.

Moje kompozycje:
Zacznę od tego, że połowę łososia i połowę tuńczyka upiekłam. Bez przypraw, łososia skropiłam tylko sosem teriyaki.
Łosoś piekł się 10 minut w 200 stopniach, tuńczyk po 3 minuty z każdej strony (trzeba koniecznie przewrócić go w połowie pieczenia).
Wszytskie inne składniki poza sałatą pokroiłam w paseczki.

I rolka: serek, pieczony łosoś, szczypior, tykwa, pestki słonecznika, po zwinięciu polane sosem teryiaki i posypane sezamem.
II rolka: majonez, łosoś surowy, awokado, sałata (mój ulubniony zestaw! cudowny w swej prostocie)
III rolka: majonez, surowy tuńczyk, ogórek zielony, rzodkiew
IV rolka: uromak: serek, pieczony łosoś, tykwa, ogórek, szczypior, pestki słonecznika

Smacznego <3

wtorek, 4 października 2016

Greckie inspiracje: Makaron z bakłażanem, oliwkami, sosem pomidorowym i smażonym serem halloumi

Halloumi to najlepszy ser ever. Zdecydowanie mój faworyt. Pochodzi z Cypru i uważany jest za perłę wśród serów śródziemnomorskich. Nic dziwnego, że polubił się z moimi kubkami smakowymi - uwielbiam kozie sery, a za owcze dam się pokroić. Halloumi to właśnie najczęściej mieszanka mleka: owczego, koziego i krowiego. Nadzienie z mięty dodaje mu świeżości i sprawia, że jest naprawdę jedyny w swojej kategorii. Aby wydobyć jeszcze więcej smaków dobrze jest potraktować go grillem, lub gorącym tłuszczem. 
Do tego niezawodny makaron, jak zwykle kilka prostych, dobrej jakości składników i kolejny grecki 'homemade' posiłek wjeżdża na stół. 


Składniki: 
- 1/2 opakowania makaronu spaghetti
- 1 mały bakłażan
- garść oliwek
- 3 średnie, mocno dojrzałe pomidory
- średnia cebula
- 4 ząbki czosnku
- ser halloumi
- oregano, bazylia, tymianek, sól morska, pieprz
- oliwa z oliwek

Makaron gotujemy al'dente. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, dodajemy pokrojoną w piórka cebulę i posiekany czosnek. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy pokrojonego w kostkę  bakłażana, solimy i smażymy do miękkości. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę pomidory, zmniejszamy ogień i redukujemy aż cała woda odparuje. 
W tym czasie na drugiej patelni mocno rozgrzewamy olej i smażymy pokrojony w plastry ser na złoty kolor. 
Gdy sos uzyska pożądaną gęstość, dodajemy oliwki, zioła, pieprz i sól. 
Na patelnie dodajemy ugotowany makaron, dokładnie mieszamy z sosem.
Wykładamy do głębokich telerzy, na wierzchu układamy halloumi.

Smacznego <3

wtorek, 27 września 2016

greckie inspiracje: sałatka makaronowa z fetą i tuńczykiem

Znów Was zaniedbałam, wiem. Biję się w pierś. Ale nie żałuję :) byłam w tym czasie w pięknej Grecji. I smacznej! Mimo, że do tej pory nie byłam fanką greckiej kuchni, po tym wyjeździe zmieniam zdanie i posypuję głowę popiołem. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że 'greckie' produkty w Polsce nie mają żadnego związku z tymi w Grecji. Kto był, ten wie.
Jako, że gotuję nałogowo i kocham celebrować jedzenie nie mogłam wziąć opcji z wyżywieniem :) o śniadania dbałam sama, bo jeżeli nie ugotuję czegoś choćby raz dziennie to jestem chora, a kolacje i długie ciepłe wieczory spędzaliśmy oczywiście w tradycyjnych greckich tawernach. I wino, dużo wina :)
Chciałabym pokazać Wam pierwsze z naszych dziewięciu śniadań. Jako, że włoską kuchnie kocham miłością szczerą pojawił się makaron. W towarzystwie pysznych greckich produktów. Danie w sam raz na jesienne wieczory, kiedy choć na chwilę chcemy wrócić nad ciepłe morze. A może zainspiruję Was do samodzielnego dbania o swoje wyżywienie na wakacjach tanim kosztem, małym nakładem czasu, a powalającym na kolana efektem? Bo należy pamiętać, że mając dobry produkt mamy już połowę sukcesu. Dalej wystarczy już tego tylko nie zepsuć. A proste rzeczy są najlepsze. 
* zdjęcie bardzo robocze i prywatne, więc  doceńcie, że dzielę się prywatnym albumem :) I nie moja wina, że między balkonem a górami przebiegały druty telegraficzne :)


Składniki (na dwie duże porcje):

- 1/2 paczki makaronu 'kokardki'
- puszka tuńczyka (kawałki w sosie własnym)
- 2 pomidory
- oliwki zielone (ilość wg uznania)
- 1/2 czerwonej cebuli
- 150 g fety
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- bazylia, oregano, pietruszka
- sól, pieprz

Makaron gotuję al'dente w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy.
Hartuję bardzo zimną wodą, dokładnie odsączam i wykładam na dno głębokich talerzy, posypuję ziołami i dokładnie mieszam.
Na makaron wykładam odsączonego z zalewy tuńczyka.
Pomidora i fetę kroję w kostkę, oliwki na mniejsze cząstki, a cebulę w piórka. Układam składniki na talerzach. Doprawiam solą, pieprzem, ziołami i obficie polewam oliwą.

Smacznego <3

sobota, 10 września 2016

Ziemniaczki Hasselback

Te ziemniaczki nie dość, że niezwykle efektownie wyglądają na talerzu to jeszcze jak smakują! Bardzo chrupiące z wierzchu, kremowe w środku. Do ich przygotowania możemy użyć ulubionych ziół (najlepiej świeżych) i przypraw. Sposób podania także daje wielkie pole do popisu, mogą służyć jako dodatek do obiadu, świetnie sprawdzą się także jako samodzielne danie z dodatkiem ulubionego sosu. Do dzieła!


Składniki:
- ziemniaki (równe, o podłużnym kształcie,ilość taka, jakiej potrzebujecie)
- 2 łyżki masła (na każde 6 ziemniaków)
- kilka ząbków czosnku
- kilka gałązek rozmarynu
- sól himalajska
- pieprz czarny


Obrane i umyte ziemniaki nakrajamy w kilkumilimetrowe plasterki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Należy bardzo uważać aby nie przekroić ziemniaka na wylot.

Czosnek kroimy w plasterki i wkładamy pomiędzy plasterki w kilku miejscach w każdym ziemniaku.
W rondelku roztapiamy masło, dodajemy sól, pieprz i posiekane listki rozmarynu. Każdego ziemniaka smarujemy powstałą glazurą.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni i pieczemy nasze ziemniaki ok godzinę.

Smacznego <3

środa, 7 września 2016

rozmarynowe udka

Nie ma czasu na przygotowanie obiadu? Bardzo proszę - recepta. Niby zwykłe udka, które dawno wszystkim już się znudziły, ale nie tym razem! Gałązki rozmarynu i musztardowa marynata odczarują pospolitego pieczonego kurczaka. Wystarczy dzień wcześniej pomyśleć o marynacie, a później wrzucić do piekarnika i robi się sam. Do tego mix sałat, lub dla większych głodomorów ryż i obiad w zapracowany dzień gotowy. 


Składniki:
- 2 ćwiartki z kurczaka
- 4 gałązki rozmarynu

Marynata:
- 2 łyżki ulubionej musztardy
- 5 posiekanych gałązek rozmarynu
- łyżka majonezu
- 3 posiekane ząbki czosnku
- sól, pieprz do smaku

Kurczaka płuczemy. Ostrym nożem rozdzielamy każde udko w chrząstce na dwie części. Nacinamy skórkę w kratkę (jak w grze kółko i krzyżyk).
Składniki marynaty mieszamy ze sobą i dokładnie nacieramy kurczaka. Zamykamy w szczelnym pojemniku i odstawiamy do lodówki na całą noc.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy kurczaka. Na każdej z części kładziemy gałązkę rozmarynu.
Pieczemy ok. godzinę, do uzyskania złotej skórki.

Smacznego <3

sobota, 3 września 2016

Orientalna sałatka z makaronem ryżowym i wieprzowiną teriyaki

Dłuuugo mnie nie było, wiem :( Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Moja nieobecność była spowodowana przeprowadzką, a to oznacza, że ma całkiem własną, prywatną, nową, większą KUCHNIE! Wracam więc w wielkim stylu :) Swoją nieobecność wynagradzam Wam przepyszną, orientalną sałatką, którą wymyśliłam całkiem sama, wczoraj :) Efekt przeszedł moje oczekiwania. Do tego stopnia, że jutro robię ją znów. Zapraszam! 


Składniki:
- 200 g makaronu ryżowego (u mnie grubsze wstęgi)
- 150 g schabu wieprzowego
- mała puszka kukurydzy
- garść szpinaku baby
- 1/2 awokado
- ogórek szklarniowy
- garść pestek słonecznika i sezamu
- 2 łyżki sosu rybnego
- 3 łyżki sosu sojowego ciemnego
- 2 łyżki sosu teriyaki
- sok z 1/3 cytryny
- łyżka octu ryżowego
- 1/2 łyżeczki imbiru
- 2 łyżeczki czosnku granulowanego
- olej kokosowy do smażenia

Przygotowania zaczynam dzień wcześniej, od zamarynowania mięsa. Pokrojony w paseczki schab przekładam do miski, dodaję łyżkę sosu rybnego, łyżkę sojowego, łyżke teriyaki i łyżeczkę czosnku. Odstawiam do lodówki na kilka godzin (optymalnie na całą noc)

Makaron ryżowy przygotowuję wg przepisu na opakowaniu, hartuję zimną wodą, dokładnie odsączam i przekładam do miski. Dodaję pozostałą łyżkę sosu rybnego, sojowego, teriyaki, ocet ryżowy, imbir i łyżeczkę czosnku granulowanego. Dokładnie mieszam. 
Pestki słonecznika i sezamu prażę na suchej patelni, odkładam na bok.
Na patelni mocno rozgrzewam olej kokosowy i smażę schab na złoty kolor, dodaję do makaronu.
Ogórka i awokado obieram i kroję w paseczki, wędrują do miski i pozostałymi składnikami. Następnie dodaję odsączoną kukurydzę i listki szpinaku pozbawione ogonków. Polewam sokiem z cytryny. Wszystkie składniki mieszam ze sobą, w razie potrzeby przyprawiam solą (sosy, których użyłam są dosyć słone, więc może nie być takiej potrzeby).
Przed podaniem posypuję sezamem i słonecznikiem. 

Smacznego <3
 

Cook&Love Template by Ipietoon Cute Blog Design